czwartek, 6 lutego 2014

Hello! 
The first week of school is almost over, I'm awfully tired, trust me. This place makes me sick ... But not about this today! Still, I decided to write so, hello again ^ ^
In the day when I had more free time, I decided to do something. Top that it was something with the participation of the sewing machine which in the end I bought, but somehow it rarely works.
And what is cute, nice and simple (or so it is thought)? Bow!
Personally, I really like bows, fit everywhere and are girly.
I started to look for a manual on the internet. I was taking pattern, but I changed the dimensions and finish. My goal was not a big bow, but a small ornament.
Thanks to the size, and this I didn't put solid pin-part (yet), you can wear it and combined in many ways.
Apparently nothing, and to do this it took me an hour ... I hope you like it! Have a nice day~

_________________

Witam!
Pierwszy tydzień szkoły już prawie minął, jestem okropnie zmęczona, uwierzcie. To miejsce przyprawia mnie o mdłości... Ale nie o tym dzisiaj! Mimo wszystko postanowiłam pisać więc, witam jeszcze raz ^ ^
W dzień kiedy miałam więcej wolnego postanowiłam coś zrobić. Najlepiej żeby było to coś z udziałem maszyny którą w końcu nabyłam, ale jakoś rzadko pracuje.
A co jest urocze, ładne i proste (przynajmniej tak się myśli)? Kokardka!
Osobiście przepadam za kokardami, pasują wszędzie i są dziewczęce.
Zaczęłam szukać pewnej instrukcji w internecie. Opierałam się na niej, jednak zmieniłam wymiary i wykończenie. Moim celem nie była wielka kokarda, ale mała ozdoba.
Dzięki rozmiarowi i temu że nie przyczepiłam (jeszcze) żadnej stałej rzeczy do przypinania , można kombinować i nosić to na wiele sposobów.
Niby nic takiego, a zrobienie tego zajęło mi godzinę... mam nadzieję że się podoba! Miłego dnia~




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz